Pierwsze przypadki poezji śpiewanej

Generalnie rzecz biorąc, istnieje bardzo szeroki wachlarz krytyków muzycznych i melomanów, którzy są zdania, że poezja śpiewana to nie tyle poezja, co raczej przejaw artystycznej improwizacji, której bardziej do muzyki aniżeli do poetyckiego utworu. Nie brak również i sceptycznie nastawionych do tejże teorii, których opinie w praktyce są wręcz odwrotne - nie jest to poezja śpiewana co raczej dzieła poetyckie i dlatego też poezja śpiewana przypomina utwór wierszowany, a nie coś na wzór piosenek, które odznaczają się melodyjnością, typu ballady doskonale każdemu z nas znane ze stacji radiowych.

W przypadku poezji śpiewanej na pewno trzeba jednakże wspomnieć o tym, iż ten rodzaj dzieł artystycznych odznacza się połączeniem już istniejących od stuleci wybitnych dzieł literatury i poezji, z muzyką i indywidualnie realizowaną interpretacją danego utworu poetyckiego przez artystę. Warto nadmienić, że pierwsze wzmianki na temat gatunku tu charakteryzowanego pojawiły się co bardzo ciekawe nie tyle kilka dekad temu czy nawet parę wieków temu, co zwłaszcza w przedhomerowej Grecji. Jak wskazują zapiski historyczne, miało to miejsce być może w latach między dziewięćsetnym a siedemsetnym przed naszą erą! Jak to możliwe? Wszystko to za sprawą działalności na szeroką skalę śpiewaków, którzy wtedy wysunęli się na czoło w ówczesnej sztuce i kulturze. To, co najpierw utrwalono w zapiskach literackich i poezji, z czasem stało się wyśpiewane stanowiąc coś na wzór dzisiejszej poezji śpiewanej. Wykorzystywano przy tym akompaniament instrumentów.
Wpis zawdzięczamy: